Alemtuzumab - Campath

Witajcie,
Chciałbym podzielić się z Wami nowymi informacjami … tym razem:
Podczas ostatniej wizyty u prof. Selmaj’a parę dni temu dowiedziałem się paru ciekawych rzeczy na temat nowego leku na SM o nazwie Alemtuzumab a raczej dlatego że lek jest już właściwie obecny na rynku nazwa jego Campath.
Alemtuzumab (Campath) jest przeciwciałem monoklonalnym skierowanym przeciwko receptorom CD52. Naukowcy uważają, że białko CD52 uczestniczy w progresji zarówno białaczki limfatycznej, jak i stwardnienia rozsianego. Dane uzyskane w badaniu II fazy świadczą o tym, że leczenie alemtuzumabem obniża ryzyko pogłębiania się kalectwa oraz nawrotów MS. Aktualnie rozpoczynane badanie będzie porównywało efektywność terapii alemtuzumabem i standardowo stosowanym beta-interferonem. (źródło: Puls Medycyny)
Jest to lek znany nie od 30 lat tak jak to podawały media ale od paru może dziesięciu, piętnastu … coś w tym stylu … w miarę świeży!
Lek ten podawany jest; i tu informacja dla wszystkich którzy tak jak ja biorą interferon, uwaga … lek ten podawany jest tylko raz do roku!!! Jest on w formie pięciu kroplówek podawanych w warunkach szpitalnych. Czyli roczna kuracja ogranicza się tylko do paru dni w szpitalu i już Jak dla mnie rewelacja bo 3 razy w tygodniu kłucie to żadna frajda … naprawdę!
Alemtuzumab jest obecnie po drugiej fazie testów na SM a na początku przyszłego roku wchodzi w fazę trzecią i bedzie testowany na oddziale profesora Selmaj’a w Łodzi. Odbywać się będzie nabór na te testy
Testy te będą trwaly ok. 3 lat i tak naprawdę lek ten ma szanse na akceptację do leczenia SM gdzieś w okolicach 2012 roku a nie 2010 jak podały media.
Jest jeszcze jedna furtka, która może wejść w życie … Ponieważ jest to lek już znany i wiadomo jakie są jego efekty uboczne może będzie możliwość wprowadzenia do obrotu wcześniej ale to tylko może …
Cena tego leku jest dla tych co płacą bądź płacili za Interferon (Rebif) lub Tysabrii śmieszna … jest to tylko ok. 10000 PLN rocznie, może mniej.
Zapytałem się profesora czy to jest ten sam lek jak na białaczkę czy może w jakiś sposób zmodyfikowany i dowiedziałem się że to jest dokładnie ten sam! Nie oznacza to jednak że można go bezkarnie stosować ponieważ jak wszystkie tego typu leki obniżają one odporność i niestety był jeden zgon podczas testów.
Jeszcze raz podkreślę, lek ten jest jeszcze w fazie testów i nie wszystko o nim wiadomo jeśli chodzi o leczenie Stwardnienia Rozsianego!
A jeżeli chodzi o skuteczność leku jest ona jeszcze lepsza niż Tysabrii ok.80 procent!!!
Jeżeli macie jakiś pytania czy informacje ważne dla innych piszcie!!!
Pozdrawiam,
pw








